No w sumie trochę nie fair bo on nie może temu teraz w żaden sposób zaprzeczyć, a z drugiej strony to po prostu są teorie wielu ludzi, i w żaden sposób nie da się ich potwierdzić czy im zaprzeczyć, btw. kto pisał książkę o Magiku ? Jakiś jego fan czy może np. Fokus czy Rahim ? Bo myślę że oni znali go najlepiej.
Książkę pisał dziennikarz, scenarzysta. Myślę, że tak można nazwać tego człowieka. Przebywał dużą ilość czasu z Fokusem i Rahimem, a oni mu wszystko opowiadali.
Wróćmy jeszcze do tej schizy: Magik tak naprawdę nie miał schizy tylko sobie ją ubzdurał ze względu na to, że nie chciał iść do wojska. Niestety jak się potem okazało przez to ubzduranie to mu się zaczęło naprawdę udzielać. Skoczył z okna, bo miał problemy i tyle. Więc nazywanie go w związku z tą sytuacją ćpunem czy kimś innym jest bezpodstawne i bezsensu. Zresztą zapewne Peja miał styczność z narkotykami w znacznie większym stopniu niż Mag.
A co ubóstwiania. Ja jestem wielkim fanem PFK i Magika, ale bez przesady. Nie jestem człowiekiem, który robi z niego boga. A z drugiej strony właśnie Księciu pisze tak jakby ubóstwiał Peję tylko, że już za życia. Lekko tego nie rozumiem...
Tym razem ja popieram w 100% dodam tylko, że osoba, która napisała tą książkę przebywała także bardzo sporo czasu z rodziną Magika (żoną, itp.).
Ksieciu napisał/a:
Łoooo Boże Ale żeście mi napisali, ale zaraz na wszystko tu odpowiem, bo lubię tą rozmowę
Ja również, przynajmniej coś się dzieje i można sobie powymieniać poglądy i kulturalnie, bez ubliżania wymienić poglądy ^^. Za to High Five dla rozmówców
Ksieciu napisał/a:
Rafik napisał/a:
Rafik napisał/a:
który swoją drogą zjadł featem gospodarza
- Żart ? Hehe, dla mnie Ostry i Peja wypadli bardzo dobrze i na równi, jednak Jeru i tak o poziom wyżej, po prostu czarni to mają
Żaden żart, nawet sam Peja był pod wrażeniem tekstu O.S.T.R.-a i pod wrażeniem sposobu w jaki nagrywa. To moje zdanie i większość osób, które znam (yy.. w zasadzie wszystkich - nawet fan poznańskiej sceny to potwierdził), że Adam zjadł Rysia gościnną nawijką.
Kurcze, ale tak samo można powiedzieć, że Peja zjadł OSTR'ego, ale tego nie powiem bo to nie prawda, podaj mi tekst którym niby Peja został " zjedzony " ? Tak naprawdę uważam tekst Peji za taki sam albo nawet lepszy od OSTR'ego ale nie mi to sądzić, tekst OSTRego tam jest po prostu lepiej odbierany przez wszystkich bo niewiele osób lubi i Peje i Ostrego a jednak OSTRY ma więcej fanów, którzy nie lubią Peji (po komentach na YT widać ) Nie wiem jakim cudem tam wg ludzi OSTR zjadł Peje hehe, ale jedźmy dalej bo zwrotka to kwestia gustu, jeden woli takie flow a inny takie, ale jeżeli człowiek z Poznania Ci tak powiedział, to mnie i tak to nie przekonuje bo dużo ludzi z Krakowa jedzie po Firmie, czy Karrambie, a jeśli dla kogoś robią dobrą muzyke to czemu od razu ją krytykować
Proszę Cię bardzo oto owy tekst:
O.S.T.R. napisał/a:
15 lutego 1999, miałem 19 lat i rap zginął z Big L'em
Te słowa nie opiszą tu życia sztuki broń
Gdzie byłby flow, gdyby nie "Put It On"?
Oddałbym wszystkie wersy za jeden Magika
Dla życia, za życia by tym mógł rap oddychać
26 grudnia, był 2000 rok, i dlatego nienawidzę drugiego dnia Świąt
30 października 2002, wiem nie wierzymy w nic co nie dotyka nas
Byle iść po swój skarb, znaczy tlen oddałbym
Tu swój rap by mógł uczyć dalej Jam Master Jay
17 stycznia 2004, płakałem ja jak i ten pierdolony przemysł
Miałem swój sen o Łodzi jak "Sen o Warszawie"
Oddałbym każdy pomysł by ożywić tu pamięć
10 luty 2006, byłeś przy tym
By wrócić żyje JD, oddałbym wszystkie bity
Ile znasz przyczyn, by trwać w tym na zawsze?
Jedna miłość, jedno życie, dedykowane prawdzie
Nie twierdzę, że zwrota Peji jest słaba, bo również jest dobra (ciekawe ile w tym zasługi Adama ) po prostu lepiej oddaje klimat kawałka, lepiej wwierca się w czaszkę, że tak powiem, tak jak napisałeś tekst ten jest lepiej odbierany, trafniej sformułowany przez co po prostu przez wielu ludzi jest lepiej odbierany. Może dlatego, że Adam oddał hołd w pewnym sensie legendom/pionierom muzyki, a Peja po części zaczął o sobie rapować, nie wiem, do mnie również lepiej trafia zwrota Adama, do wszystkich moich znajomych również, ale to kwestia gustu, a wiadomo o nich się nie powinno dyskutować .
Ksieciu napisał/a:
No w sumie trochę nie fair bo on nie może temu teraz w żaden sposób zaprzeczyć, a z drugiej strony to po prostu są teorie wielu ludzi, i w żaden sposób nie da się ich potwierdzić czy im zaprzeczyć, btw. kto pisał książkę o Magiku ? Jakiś jego fan czy może np. Fokus czy Rahim ? Bo myślę że oni znali go najlepiej.
Na to pytanie odpowiedział BorSon, a ja uzupełniłem odpowiedź. Rahim i Fokus oddali hołd Magikowi, razem oraz osobno i wciąż pomagają rodzinie Magika.
Ksieciu napisał/a:
Dalej, Obrazki są przednie, lubię takie przeróbki z Peją i nawet niektóre normalne obrazki bo czasem jak skrzywi morde to tez jest śmieszne Ale Magik też nie wyglądał na jakiegoś mędrca hehe, inna sprawa ze nie jest wcale tak dużo zdjęć w Internecie
Na obrazki trafiłem jakiś czas temu, a teraz je odszukałem. Są zabawne, jest też zdjęcie Peji z "czupryną" taką delikatną jak to było kiedyś modne, ale nie pasuje do tematu to nie dałem ;d. Całkiem sporo zdjęć jest w książce o Magiku.
Ksieciu napisał/a:
Rafik napisał/a:
Ale nie każdy potrafi sobie poradzić z tymi problemami, polecam najpierw przeczytać książkę o Magiku, później komentować. Nie jestem psychofanem Magika, żeby go ubóstwiać i wychwalać, ale nie będę siedział cicho jak ktoś wypisuje o nim bzdury. Gdyby Peja również popełnił śmierć samobójczą ciekaw jestem co wtedy byś pisał, żeby usprawiedliwić jego wybór.
Bonus co do Najdroższego diamentu błyszczącego i drogiego (to najdroższego, czy drogiego?) jego muzyka została dostrzeżona nawet przez scenarzystów typowo ulicznego serialu:
Nie czytałem książki o nim, może to głupio zabrzmi ale ja prawie wogóle nie czytam, nie mam czasu teraz na to a jak mam wolne wolę co innego zrobić
1. Ja nie jestem ani antyfanem ani hejterem, ale śmieszy mnie jak ludzie go ubustwiają
2. Myslę że Peja przeszedł przez rzeczy dużo gorsze niż brak pieniędzy na prezent dla dzieciaka, a jednak się nie poddał.
Książkę bardzo gorąco polecam, ma ~350 stron, pisana scenariuszem, do przeczytania w jeden dzień 3-4 godziny starczą w zależności jak szybko czytasz. Ja natomiast czytam dość sporo, na tyle ile czas pozwala ale to nie czas i temat, żeby o tym pisać, ale czytanie książek naprawdę wychodzi na dobre. Nie chcę się czepiać i nie bierz tego do siebie (ale błędy od zawsze mnie w oczy raziły ;d) "w ogóle" oraz "ubóstwiają" pisze się poprawnie.
Ksieciu napisał/a:
BorSon napisał/a:
Zresztą zobacz co wyczyniał Magik, nie miał studia ani dobrego sprzętu, a potrafił tak nawijać. Za to Peja ma teraz wszystko: studia, dobry sprzęt, zawsze można jego wokal podrasować w tych studiach
Posłuchaj Ski Składu, naprawdę świetna jakość A teraz nowa technologia, czemu ma nie wypaść jak najlepiej na tracku ?
Ogólnie z tym Najdroższym i Drogim się pomyliłem, mniejsza o to już się rozpisałem będe wieczorem, przygotujcie ciekawe argumenty na dalsza rozmowę
Spoko, jestem trochę upierdliwy i lubię czasem za słówka łapać . Wcześniej wspomniałeś o tym, że Magik rzekomo zrobił mniej, a ja wspomnę o ich drodze kariery. Magik wybił się przede wszystkim na swoim talencie, a Peja prawdę mówiąc wybił się (pomimo talentu) dopiero po feacie u NAS w kawałku Anty, po którym dostał kontrakt od Krzyśka Kozaka. No i nie wolno zapominać o ogromnej promocji po "Blokersach".
Mój błąd, też staram się pisać poprawnie, ale akurat musiałem wychodzić, bo ziomek zadzwonił, i tak głupio wyszło, hehe mój błąd racja .
Wiesz, zwrotka Peji jest takim swoistym sprostowaniem tego co nawinął OSTRy. On nawinął daty, ludzi a Peja wspomina Guru. Ale czy tematyka kawałka była stricte " Oddałbym mój jeden singiel żeby ktoś jeszcze nagrywał ? " Nie do końca, myślę że ten kawałek wyraża więcej uczuć, bardzo podoba mi się wers o tym jak Nas zwątpił i nagrał Hip Hop is dead.
Rychu widać broni hip hopu, całej kultury, jak rycerz na polu bitwy, mówi o sobie że nie ma wizerunku. Prawda ? Prawda. Wizerunek mistrza ma raczej OSTRy, wygląda jak normalny człowiek trochę jak żul, a Peja ? Peja buja tłumem, przez to co zrobił. Nie Odda hip hopu, ludzie kupując płyty jak Peja nawija kiedyś przejrza na oczy i zwrócą szacunek, oddanie szacunku, nie chcę pisać referatów o tym, ale to jest inne wyrażenie tego co Peja chciał mieć na płycie. A ile wkładu OSTRego w zwrotkę Rycha ? Szczerze myślę, że o ile jakikolwiek był to był minimalny, bo jeżeli ktoś uważa że Rychu tylko w tym kawałku mądrze nawinął " bo Adam pisał mu tekst " jest żenujące, gdyż na całej Reedukacji jest wiele dojrzałych kawałków ubranych też bardzo dobrze lirycznie.
Tak rzeczywiście zaistniał po występie u Spawaczy, ale jakoś musiał się wybić, promocja taka czy inna jest dobra, nie uważasz ? A co do Blokersów, czy nie zrobili innym promocji ? Eldoce ? Pokazali ich wizerunek, myślę że to wystarczy, ale akurat czepiać się kogoś że wybił się w taki, a nie inny sposób jest bez sensu, bo każdy wybiera jakąś drogę promocji. To chyba normalne, zresztą Peja - Jest Jedna Rzecz
A ile wkładu OSTRego w zwrotkę Rycha ? Szczerze myślę, że o ile jakikolwiek był to był minimalny, bo jeżeli ktoś uważa że Rychu tylko w tym kawałku mądrze nawinął " bo Adam pisał mu tekst " jest żenujące, gdyż na całej Reedukacji jest wiele dojrzałych kawałków ubranych też bardzo dobrze lirycznie.
Nikt nie pisze, że Adam mu napisał zwrotkę. On mu ją tak rozbudował, że Peja sam przyznał, że on by tego tak nawet nie ogarnął.
No a OSTRy też propsuje Peje, nie ma się co kłócić bo Rycha uwielbiam, a OSTRego szanuję, ale nie mogę go słuchać, ile razy się zabierałem tonie mogę, ale po wywiadach widzę że jest mega lajtowym kolesiem
Dlatego każdy ma swoje zdanie. Ja uważam, że Magik prezentował wyższy poziom umiejętności niż Peja, że na Reedukacji Ostry nawinął lepiej niż Rychu i tyle
Sprostowaniem?
Sprostowanie to jakby to powiedzieć, przedstawienie faktycznych wydarzeń/relacji, to skorygowanie błędów. Uważasz, że Peja sprostował, wyjaśnił, poprawił to o czym rymował O.S.T.R. jako coś niefaktycznego? Jako czegoś niezgodnego z prawdą?
Nie wydaje mi się ;d
Teoretycznie kawałek jest o wspomnieniach, o tym czego chłopakom brakuje w dzisiejszych czasach, o tym jakie błędy popełniają ludzie związani z kulturą. Rychu broni kulturę hip hopu nagrywając diss PEJA vs "HIP HOP" nie wydaje mi się, po prostu raczej ukazuje, że on nie zwątpił i nie zwątpi w hip hop i zawsze będzie go robił, póki będzie mógł. Z tym wizerunkiem to raczej chodzi o Zieloną Górę, we wspomnianym dissie rapuje "to przezwisko które noszę znane z większości z dobrego - doszukują się złego (...)", bo po tej akcji Peja stał się tym złym, zakazanym można powiedzieć i nikt już nie pamięta charytatywnych akcji i spotkań w domach dziecka. Taki kraj, skandale zasłaniają stare dobre czyny.
Nigdy się nie zgodzę z tym, że Rychu nigdy nie nagrał coś mądrego to Ci muszę przyznać, chyba każdy raper ma kawałki o czymś i o niczym, jedne bardziej, drugie mnie wymagające użycia mózgu. Co do reedukacji podoba mi się m.in. kawałek Dura sex .
A no właśnie, jakoś musiał się wybić, czyli teoretycznie kiedyś nie miał takiej siły przebicia, by sam się wybić jak Magik/Kaliber 44/Paktofonika, Liroy, Mes, NAS, Molesta czy Tede ? Owszem promocja dźwignią handlu, handel w tym przypadku równa się sprzedaż płyt, kontrakty oraz koncerty, a z tego się utrzymywał to musiał się promować jak tylko się dało (netu nie było, więc to wcale takie łatwe nie było ;d). Blokersi pomogli kilku raperom, żeby o nich Polska usłyszała, Peja, Grammatik, ale na soundtracku także O.S.T.R. się znalazł z kultowym kawałkiem A.B.C. . Nie czepiam się, po prostu zwracam uwagę nawiązując do tego co pisałeś (co zrobił Magik, co Peja, kto komu drogę przecierał itp.).
@Edit, uważam tak jak BorSon ^^
@Edit 2, wywiady, prywatne rozmowy oraz wykłady w wykonaniu Adama są na mega luzie . Jak masz czas to powoli ogarniaj płytki Adama, najlepsza - Tabasko.
Czy Tede sam się wybił bo miał taką siłe? NIee, wtedy dobrze zadziałał Krzysiu Kozak a.k.a KOZANOSTRA haha , ale on też promował Rycha, nie napisał że Rychu przeciarał szlaki dla Kalibra czy PFK, bo fakt byli wcześniej, ale Rychu nadał nowy wydźwięk dla polskiego rapu. Zaczął brzmieć trochę bardziej jak ten zagraniczny, i kultywował uliczny styl, reprezentant biedy od wtedy aż do dzisiaj, to on przetarł szlak dla Firmy i całej reszty bardziej lub mniej udanych raperów z ulicy, chociaż Peja to jest coś innego niż wszyscy,
POE to pierwsza ich płyta mi się podobała, druga już nie tak bardzo
No spora w tym zasługa Krzysia, ale on wypromował większość sceny ;p, swoją drogą Krzysiu-mistrz wzorowo wszystkich na kasę wyruchał i rżnął głupa, że nie wie o co chodzi.
No a teraz coś tam z Szybkim Szmalem się mota, a chłopaki jak kiedyś czytałem mają bekę z Krzysia, że wytwórnie reaktywował i cieszą się jak im 5L Spirytusu przyniósł haha
Dla mnie to jednak Molesta "Skandalem" przetarła szlak ulicznemu stylowi i każdemu innemu
Ekhm..Nie Krzysiek Kozak tylko Krzysiek "Kozak" Koza(Paktofonika książka)
a co do reprezentanta biedy:
Nie przeceniajmy jego roli w polskim HH.On jest po prostu raperem,nie geniuszem,chociaż jak każdy dobre zwrotki miewa.Uh..kamień z serca.Przynajmniej jesteś przeciwko JP.I ja tutaj zgadzam się z twoim zdaniem o O.S.T.R. Szanuje go ale nie mogę słuchać,sam nie wiem dlaczego.
_________________ Mam swoje zdanie...I chuj mnie obchodzi czy się z nim zgadzasz.
Na krążku znajduje się 17 pozycji, w tym intro, outro i dwa skity, których autorem jest skonektowany od lat z Szybkim Szmalem nieobliczalny Krzysztof Kozak.
Mam kolesia który ma 16 lat a zjadłby nie jednego 20kilku latka na temat kiedy i gdzie powstał rap, na jakie kat się dzieli.. etc. Chodząca encyklopedia. Więc to daje do myślenia nie?
wedlug mnie dzieci z podstawowki wzoruja sie na starszych, chca pokazac ze tez sa cool mimo iz czesto nie rozumieja przekazu to sluchaja zeby sie przypodobac.
innym podobem siegania po taka muzyke jest "wiek buntowniczy" mowie tutaj o erze "JP" sluchaja tego chwdp jebac policje i tak dalej zeby pokazac ze sa twardzi i sie niczego nie boja, jednak jak przychodzi co do czego to wystarczy ze zobacza radiowoz i uciekaja heh. sam znam pare takich osob. Pozdro
Powiem krótko. Nieraz idąc miastem, to aż ręce można załamać na widok bandy chłystków, którzy psują dobre imię całego tego środowiska. Nic dziwnego, że większość ludzi beszta naszą kulturę, skoro dostrzega każdego dnia wizytówkę pod postacią małoletnich głąbów, którzy chcą siać rozpierdol, gdzie popadnie. Zamiast próbować wypłynąć na szersze horyzonty i posłuchać czegoś ambitnego, co pomoże im zmądrzeć, to wolą się ograniczać do tandety, która zmusza ich do potępienia organów ścigania i tego, co ma nad nimi władzę. Jednak nie zamierzam pakować wszystkich do jednego worka, skoro na bank jest mnóstwo też dzieciaków, którzy brnąć akurat w lepszym kierunku i które nie pozwolą, aby opinia o naszym środowisku nie legła doszczętnie w gruzach.
Jednak nie zamierzam pakować wszystkich do jednego worka, skoro na bank jest mnóstwo też dzieciaków, którzy brnąć akurat w lepszym kierunku i które nie pozwolą, aby opinia o naszym środowisku nie legła doszczętnie w gruzach.
Celujące zdanie!
_________________ "Tylko cicho, żeby nikt się nie dowiedział,
Gdyby rap był zbrodnią dożywocie bym siedział"
Ech każdy rap można robić z klasą. Rap który jebie rząd można robić na milion sposobów. Zresztą ja się nie dziwię że takie kawałki powstają. Lepiej jak agresja w ludziach udziela się w muzyce niż na ulicach, choć i tam jest nieunikniona...
Bristol napisał/a:
co ma nad nimi władzę
Tu się ni podpisze pod tym zdaniem. Nad żadnym człowiekiem nikt nie ma władzy. Ktoś może coś komuś narzucić jak obecny skurwiały rząd, ale nie może mieć nad nim władzy. Dlatego bunt widać w muzyce i na ulicach. tak niewiele potrzeba żeby zmieniła się nasza kultura, na lepsze.
P.S Ode mnie niech ludzie zaczną słuchać czarnego rapu
Przeczytałem kilka pierwszych postów , dalej już nie
Mi się wydaję , że rap słuchany w młodym wieku ( 9-14 ) na wielu wpływa negatywnie . Od tego biorą się wszystkie zagrożenia , kradzieże czy rozboje na stadionach .
Osobiście jestem za jp , ale nie ,, chwalę " się tym , ani nie noszę bluzy z tym napisem , a jak widzę taką osobę to jest dla mnie ona żałosna . Co innego jak by miał koszulkę z napisem firma , to niech se ma . nic mi do tego .
A firmę słucham , dla mnie dobry rap tworzą .
Natomiast ktoś kto zaczyna słuchac hip hopu w wieku 14< lat jest mądrzejszy od młodszych osób , więcej widział i ma prawo sądzić o policji , systemie etc , może myśleć zarówno dobrze jak i źle .
Ale należy pamiętać o pozytywnym działaniu polskich raperów .
dla mnie jest to , że pokazują w pewnym stopniu świat , odkrywają i często mówią prawdę .
Młodzi słuchają , potem sami mogą tworzyć mając jakieś tam doświadczenie w hip hopie przez samo słuchanie .
Miałem coś jeszcze dopisać , ale wyleciało z głowy
A niech se słuchają rapu, Ty kurwa nie patrz na rap przez to czego słuchasz sprawdź sobie muzyke Bisza, Tetrisa to nie jest pierdolenie o tym że się jest złodziejem. A niech sobie słuchają rapu z ameryki w tym wieku wątpie żeby ktoś rozumiał, ale to zawsze już jakieś tam podstawy.
Moje zdanie jest takie: Słuchaj co ci sie żywnie podoba, nie szkodź przy tym sobie i innyn. Wiecie, to wszystko zawsze wygląda tak samo. Chyba każdy z nas tutaj zaczął słuchać rapu mając kilka/lub naście lat i czymś się tam jarał. Ja z kolei nie sięgnąłem po polski rap. Pierwszymi nagrywkami jakie usłyszałem były stare N.W.A czy Ice-T. Między czasie w Polsce istniał tylko Liroy, Wzgórze i K44. Nie było PFK. I co? Liroy też nagrał kawałki - A jebać mi sie chce, Scoobiedoo i kilka innych, bez których scena by nie zbiedniała. Mimo wszystko nagrał też kawałki jak Moja Autobiografia, Jak tu sie nie wkurwić. Dowodzi to temu, że każdy artysta ma swoją wartość. Jakiś pojebaniec, koniobijca będzie sie jarał 'Scoobiedoo', a z pogardą patrzył na ambitniejsze kawałki. To wszystko zalezy od tego, co czlowieka jara. Jeżeli za młodu zajarałeś sie Slums Attackami, mnie to pierdoli, wszystkich to pierdoli, słuchaj Slumsów, ale nie rób z siebie gangstera na jakiego kreował się Peja czy ice man Chuja masz do Peji, jesteś kurwa ze wsi, słuchaj tych slumsów, ale z umiarem do chuja i nie przejmuj życia Rycha, jako wlasną biografię którą chcesz kontynuować. Firma? Nie będę komentował. Każdy tu ma gust, znam gościa który słucha kawałka Mam wyjebane bo podoba mu się bit. Znam też ludzi którzy są fanami HG, jednak ostro jadą kawałek HWDP. Magik - dla mnie wielki artysta. Jeden z największych, może i największy. Jeden z pierwszych, napewno nie pierwszy. Cenie go za to co zrobił, że dzięki niemu zagłębiłem sie w te skomplikowane rapy, dzięki za psychorap. I tu sie zatrzymajmy. Psychorap. K44 zrobił go jako pierwszy, zarazem jedyny. Za to właśnie cenie ta grupę najbardziej. Zrobili coś, co nie zrobił nikt. Dokładnie za to też cenie Słonia. Stawiam Go na tej samej półce z K44 i PFK. Tworzy Horror, hardkor, coś, co nawet nie przeszło przez myśl innym raperom. I mamy tu sylwetkę Słonia. Ludzie myślą - ale z niego popierdoleniec, ale gość ma schizy, psychol, skurwysyn, pewnie wpierdala ludzkie flaki na podwieczorek, ciekawe ile ćpa, jebne mu trampoline przed oknem, na wszelki wypadek. A otuż nie, słoń to zajebiście pozytywny gość, tworzący TYLKO FIKCJE, jednak niektórzy tego nie rozróżniają. Love Forever to temat czysto z dupy, wysrany z głowy. Za to W chuju mam, Szczerze, to rzeczywiście prawdziwe numery, z przekazem. Zdecydowanie wolałbym, by dzisiejszy dzieciak przesłuchał Szczerze, aniżeli Love Forever. Dlaczego? Jest to ryzyko. Nie będę tutaj dramatyzował, że zrobi sie z niego Michael Mayers, ale takie numery odbijają się na psychice dzieciaka. Nie będę tutaj pierdolił jak Ojciec Musafa, bo samemu odpierdalało mi w młodym wieku, ale nie na tyle, By:
Jebać prezydenta
Jebać rodziców
Jebać Policje
Jebać Dom
Kochać Ulice
Bylem raczej głodnym i pozytywnie pokurwionym dzieckiem Od zawsze jarało mnie chore gówno, bo gdy znajomi oglądali romanse i shreki, ja nakurwiałem 77 część Koszmaru z Ulicy Wiązów Ludzie są różni, mi mówią, że ze mnie Pojeb, że nie dali by rady tyle ładować koniucha, nie jarają ich chore szity, a na alkohol nie patrzą. Wkurwiają też 'tatusie'. Ludzie którzy pouczają innych i narzucają im 'po tatusiowemu' ich własne poglądy.
'aaa pierdolisz. peja lepszy, rozgniata lewym palcem u prawej nogi tego wieprza.'
Co mnei to kurwa obchodzi. Ja tam wole wieprza, bo lajtowo podchodzi do wielu spraw, ale niektórych nie przegadasz W dodatku. To jest najlepsze. Paweł i Gaweł to fani Peji. Kurwa charakterny hip hop. 3 płyty w domu wszystkie ściągnięte z internetu. (TDF - w jednym z wywiadów)Dowiadują się, że kiedyś tam Peja, jak nie zdał podstawówki, spotkał jakiegoś spawacza, wyspawali rury i nagrali diss na liroya. zaspawali mu drzwi wejściowe. Co teraz? JEBAĆ ŁYSOLA, JEBAĆ LIROYA!
Daleko szukać? Spójrzcie na polski rząd i sytuacje Pis-PO
'Wstyd mi! Wstyd. Ta szuja Tusk chciała śmierci naszego przywódcy. Lidera 4RP, złotego człowieka, o złotym piórze za pasem.'
No kurwa, wkurwiam sie. Chuj mne to obchodzi kurwa co ty sobie myślisz człowieku, zakochany jesteś w jarku kurwa, mnie to jebie, odpierdol sie odemnie bucu, ja wole napieralskiego, bo jego córka ma fajne cycki i CHUJ!!!!
Ide po browar, może kiedyś dokończe moja frustracje
_________________
Tworze grafikę na zamówienie, pisać.
Chelsealive.pl/forum - Moje forum, zapraszam.
Oj według mnie to taki gówniarze po 11 lat słuchający rapu tak naprawdę nie znają przesłania tej muzyki , oni to słuchają dla lansu bo ktoś inny tego słucha. Myślą że są fajni . Później po przesłuchania np. płyty Firmy tak nagle nienawidzą policji a w rzeczywistości srają w majty jak przechodzą koło psa Szara Rzeczywistość i co zrobić .
Prawda jest taka, że do rapu trzeba dorosnąć. Większość po prostu słucha tej muzyki, nie interpretując, bo podoba się bit, bo chwytliwy tekst. A tu jednak chodzi o coś więcej.
_________________ Kochanie jestem głodna nieba i spragniona ziemi
Prawda jest taka, że do rapu trzeba dorosnąć. Większość po prostu słucha tej muzyki, nie interpretując, bo podoba się bit, bo chwytliwy tekst. A tu jednak chodzi o coś więcej.
Niestety to prawda.. Jednak, niektórzy kiedy dorastają stwierdzają, że są za starzy na rap, co też jest nonsensem
Prawda jest taka, że do rapu trzeba dorosnąć. Większość po prostu słucha tej muzyki, nie interpretując, bo podoba się bit, bo chwytliwy tekst. A tu jednak chodzi o coś więcej.
Dorastać ? June, ja rozumiem że na początku można słuchać np. Firmy itd. żeby wyjść od czegoś ale jest tysiąc innych składów, i jak człowiek pozna już wielu innych artystów może wybrać który jest najlepszy, nie patrząc przez pryzmat jego tekstów. Uważasz że nie dorosłem do słuchania rapu, bo moim ulubionym wykonawcą jest 50 cent, u którego nie doszukasz się raczej głębokiego przekazu, a chwytliwe teksty opierają się najczęściej na pieniądzach, dziwkach i kokainie ?
A Tobie o co więcej w tej muzyce chodzi ? Też czasem sobie lubię porozkminiać przy jakichś kawałkach DMX'a Ice Cuba czy innych wykonawców, i też propsuje to co robią, ale jak chce się wyluzować to słucham Fifty centa, jak idę na melanż to słucham wszystkiego, wiesz rap z przekazem którego często słuchają ludzie w Polsce jest bardziej osobisty tj. np. Eldo, i inni raperzy którzy docierają do ludzi. A np. rap Ice Cube'a ma przekaz bardziej światowy, który można przełożyć na dzielnice, na miasta i państwa. Ja nie oczekuje od tej muzyki nic więcej, oprócz dobrych kawałków na dobrych bitach. Też fajnie jak tekst nie jest głupi, ale umówmy się, że słuchanie rapu " z przekazem " a szczególnie Polskiego rapu ( czarnuchy dla mnie to inna bajka ) jest dołujące. Powtarzam po raz kolejny, ten kto zawsze wymaga mądrego tekstu, inteligencji i przekazu to najczęściej człowiek nie myślący. Już pisałem kiedyś o tym i denerwuje mnie jak ludzie piszą takie rzeczy. Serio, bo nie uważam że fajnie jest słuchać utworów w którym wykonawca Ci mówi co masz robić, albo Ty na siłe starasz się interpretować jego teksty. Słoń się o tym fajnie wypowiedział np. odnośnie kawałka Love Forever, pisał że ludzie pisza w komentach na YT że " wy nie rozumiecie ukrytego przekazu tej nuty, to nie bezsensowne pierdolenie " a Słoń powiedział, że trochę luzu nie ma tu żadnego przekazu niech nikt się tam nic nie doszukuje, wymyśliłem sobie że to będzie coś obrzydliwie obleśnego więc nagrał taki kawałek. Koniec, na siłe doszukiwanie się przekazu jest bez sensowne, to jak ludzie się często podniecają jakimiś niezrozumiałymi metaforami tez mnie bawi na maksa ))
hmmm... chodzi mi o zachowanie niektórych "nastolatków" z komóreczkami, bez słuchawek - penerującymi sie po osiedlu i słuchającymi Peji. To w ich mniemaniu czyni ich fajnymi, bo "reprezentują biede". Wiekszość ziomków w tym wieku chłonie otoczenie haustami powietrza, bo potrzebują ideałów, autorytetów. Raperzy, którzy są dla nich uosobieniem siły, osiągnięć pomimo przeciwności losu, są doskonałym materiałem na mentorów.
Prawda jest taka, że dobrej muzyki nie zaczniesz słuchac aż ktoś Ci jej nie pokaże. Nieważne czy to internet, czy kumpel, czy mama. Ktoś Ci wskazuje ścieżkę, a Ty w nią idziesz. Jeśli chcesz.
Szczeniarstwo ma pstro w głowach w tym momencie. Nie mówie tego z pogardą i jakimś kompleksem wyższości, nie. Po prostu społeczeństwo jest teraz w dziwnej fazie modernizacji, także w sferze wychowawczej - co odbija sie katorżniczym skutkiem na młodych pokoleniach. Albo Cię wychowają degeneraci albo nastolatki z ekranu MTV.
Widzisz, dla mnie rap, dobry rap - to forma wyższa. Kombinacja kilkunastu dźwięków, setek nut i odglosów, zeby powstał jeden, mogłoby się wydawać prosty beat. Liryka jest dopełnieniem. Tu nie chodzi o to o czym mówisz, ale jak, czy sam w to wierzysz i czy jest to przekonujące. Fakt, są tematy w hh, które mają cholerne parcie na szkło - szczególnie te o wywodzeniu się z ulicy, wyjściu z bagna, przetwaniu, problemach. Stąd śmiem twierdzić, że jest rap i rap. Przeciętny słuchacz i wielbiciel kultury hiphop oczekuje od rapu porad i wskazówek życiowych, dużym powodzeniem cieszą sie teksty, ze trzeba iść przed siebie, nie poddawać się, walczyc o swoje etc. No wręcz populizm, ale dla wielu jest to zajebiste, bo wiesz co ? Szukają mistycyzmu, przesłania jak maja żyć. Chuj kłade na raperów z dobrych domów, a nawijających o trudach wychowania przez ulice - hh wszedł na salony, więc już z tekstami tez mogliby na nie wejść.
Ja nie oczekuje od rapu drogowskazu, potwiedzenia racji, czy sposobu na życie. Dla mnie jest to muzyka, będaca nieodzownym elementem mojego życia- ale nie determinującym cokolwiek. Jak słucham Ostrego to wiem że nie kłamie i rapuje o tym w co wierzy. Sprawia, że i ja w to wierze, ale też odkrywam nowe horyzonty. Rap to nie zbiór chińskich przysłów i tak traktować go nie nalezy. Dobry tekst to tekst prawdziwy. Ale przyjemnie też gdy nie jest banalny, a raper ma troche bogatsze słownictwo niż tylko kilka przekleństw
_________________ Kochanie jestem głodna nieba i spragniona ziemi
Oj June namieszałaś mocno, bo wszystko jest tak jakby mocno niepoukładane.
1. Rap a ludzie... Wspomniałaś że dzieciaki jarają się Peją z telefonów. Wiesz, to może się wydawać śmieszne, ale sami jak siedzimy sobie z ekipa to puszczamy z telefonu gdzieś, bo zwyczajnie nie ma z czego słuchać, a jak ktoś ma coś nowego na telefonie, czemu by nie sprawdzić w szerszym gronie, a wszyscy jesteśmy uzależnieni od muzyki. A po za tym, wiesz muzyka jest wszędzie ;] Po za tym dzieciaki może jarają się Peją ? Ja uważam go za najlepszego rapera w Polsce, ale śmieszy mnie pozerka na biednych ludzi z ulicy którzy bujają się w dresach pumy czy nike z najdroższymi telefonami, i dymią do wszystkich bo sa z ulicy. Najczęściej takim dresom wcale nie jest źle w domu Dlatego fajnie się o tym wypowiadał Szad w wywiadzie dla HHZONE.PL
2. Degeneracja ? No cóż, widać i to się odbija na obecnych osiedlach, ale to nieuniknione bo tak jest wszędzie na świecie. MTV ? Kiedyś uwielbiałem jak chociaż przez godzinę dziennie szła muzyka. Teraz randki dla pedałów mnie nie jarają zupełnie.
3. Ja nie oczekuje żadnych wskazówek, chce się dobrze bawić. A co do tego że rap wszedł na salony ? No jasne, dlatego w Polsce powinny być klipy na wzór Amerykańskich, polecam klip Kush Dr. Dre. Z niego powinno się czerpać inspirację jak powinien wyglądać dobry klip. W każdym bądź razie przykładów dobrych klipów jest mnóstwo, jedne są klimatyczne, jedne są na bogato, a reszta zazwyczaj jest po prostu chujowa.
Spoko, jak pomyslę nad battlem A co do Magika i Peji, faktem jest że Magik był wczęsniej, ale ile on zrobił a ile Peja ? Czy inteligenty koleś jak twierdzisz po jego tekstach skacze z okien bo sobie coś ubzdurał ? Proszę Cię, zupelnie nie jara mnie jego twórczość, szacunek się należy. Szanuję Twoją opinię, ale dla mnie Magik nikim wielkim nie jest, chcoiaż szacunek mu się należy. A Peja jara nie jara? Wiesz, nie będę Ci tu wszystko wypisywał, ale zapoznaj się z jego życiorysem, to wtedy pewnie zrozumiesz Pozdrawiam
Ile zrobił Mag a ile zrobił Peja? A ile zył Mag a ile zyje Peja, wiesz o czym mówisz, co? Dlaczego wyskoczyl z okna to nie Twoja sprawa, ani moja, ani nikogo innego, zrobił tak bo chciał to jego decyzja. Przeczytaj ksiązke o PFK obiecuje Ci znajdziesz odpowiedz na wiele nurtujacych Cie pytań ksiązka tez Ci pokaze jakim błedem jest porównywać Maga do tego calego Peji, Peja zarabia na tym Magik czesto był wyjebany na hajs, a jak dostał to dostał tyle ze bylo go stać na pare piw i nowe słuchawki. Dzieki.
Do tematu: Rap nie dla dzieci bo nie rozumieja go i tak, czasem blednie interpretuja w sensie odwrotnie i przez to rodzi sie zło, w ogole pierdole typów typu HG którzy na młodych penerkach robia hajs a Ci głupi chodza w bluzach JP, CHWDP dumni kurwa jakby studia skończyli, a skonczyli tylko podstawówke ..
O nie, kolejny wielki obrońca Magika. To już jego wina że sam skoczył, i ile żył Mag a ile Peja. Myślisz że Peja zgarniał hajs na pierwszych nagrywkach jeszcze Ski Squad z Wiśnią.
Nie wiem, ja uważam że muzyka prezentowana przez pfk czy k44 jest słaba ( oczywiście dla mnie ) i zdania nie zmienie, dużo lepszy w tamtych czasach był Rysiek, tak samo jak dużo lepszy teraz jest od raha czy fokusa.
Dzieki
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum