|
|
| Autor |
Wiadomość |

Dołączył: 24 Sty 2011
Posty: 652 Skąd: Łódź / Ż-C Piwa: 92/194
Stan zjarania:

Poziom: Odlot
|
Dodany: 2011-01-28, 21:39
|
|
|
Zapewne nieraz obawiacie się, bądź też niegdyś obawialiście się reakcji swoich rodziców na niosące przesłanie raperów, a właściwie na niecenzuralne słowa przez nich rzucane. Szczerze mówiąc przez jakiś okres czasu u mnie w domu rzucali pod tym adresem różne komentarze, chociaż moja matka przekonała się co do Łony, bądź też do Afrontów głównie ze względu na komiczne teksty. Do ostrego przekonała się z trudem, mimo że była wielką przeciwniczką tego rapera, aż do momentu, gdy zacząłem wielokrotnie odtwarzać Jazz w wolnych chwilach. Natomiast do pozostałych wciąż jest nastawiona negatywnie, chociaż ostatnio wpadł jej w ucho album Szada. |
|
|
|
 |

Stan zjarania:

Poziom: Poznaje
|
Dodany: 2011-01-28, 21:47
|
|
|
Heh... Moja kiedyś zrozumiała ze w rapie płytnie wielkie przesłanie jak przeczytała pare moich tekstów. Zrozumiała że to co piszę ma jakiś sens, i ze potrafię to wykorzystać w swoich zamiłowaniach i pasjach.
Na temat rapu moge powiedzieć że nie jest to tylko styl jak to mowią "dziecaków JP" lecz wyrażenie swoich uczuć, wspomnień, swoich dokonań, sukceców w życiu, czsami nawet wkurwienia ze sie tak wyrażę. |
|
|
|
 |

Stan zjarania:

Poziom: Poznaje
|
Dodany: 2011-01-29, 10:41
|
|
|
Moi rodzice nigdy nie mieli nic przeciwko, żebym słuchał rapu, ani żadnego wykonawcy. Ojciec zawsze uważał że rap jest bez sensu i nigdy go nie lubił, ale nie przeszkadzało mu, że słucham, mimo treści, które się mu nie podobały.
Mama też mi nie zabraniała, na dodatek sama czasem lubi posłuchać. Najlepsze jest to, że nie ma uprzedzeń do żadnych artystów tylko po prostu zależy od tracka, czy jej się podoba, czy nie. Nawet spodobało jej się parę kawałków Peji, choć uważa, że na niektórych za bardzo przeklina i jej się takie nie podobają.
Ogólnie to jeśli chodzi o rap, zawsze miałem luz. Nikomu nie przeszkadzało, że słucham i może lecieć przez cały dzień ;-) |
|
|
|
 |

Stan zjarania:

Poziom: Poznaje
|
Dodany: 2011-01-30, 16:46
|
|
|
Moim rodzicom nie przeszkadza to, że słucham rapu... Mój starszy nawet się 3W zajarał jak słuchałem przez cały dzień "Złap Za Broń" |
|
|
|
 |

Stan zjarania:

Poziom: Poznaje
|
Dodany: 2011-01-30, 23:07
|
|
|
Moi sie juz przyzwyczaili:) Ale zeby poznac co o tym mysla zacytuje slowa Matuli "...znow bedziecie te kurwy nagrywac!" ogolnie uwazaja rap za siedlisko wulgaryzmow i pesymistycznych tekstow, ktore niby doluja czlowieka |
|
|
|
 |

Dołączył: 26 Sty 2011
Posty: 219 Skąd: Brudny południowy-wschód Piwa: 4/3
Stan zjarania:

Poziom: Nałogowiec
|
Dodany: 2011-01-30, 23:13
|
|
|
Moi nie zwracają uwagi raczej :-P kiedyś się pluli ale to jak byłem szczylem jeszcze :-D |
_________________ Czas nas zmienia, jebany czas nas zmienia
i kształtują nas nasze przeżycia, nie wiedza. |
|
|
|
 |

Dołączył: 30 Sty 2011
Posty: 2026 Skąd: Gryfów Śląski Piwa: 70/82
Stan zjarania:

Poziom: Holender ;)
|
Dodany: 2011-01-31, 16:48
|
|
|
Moi rodzice nie przepadają za rapem, ale jakoś to pogodziłem. Żeby nie słuchać ich marudzenia zakupiłem sobie słuchawki i nikogo tym nie wkurzam W sumie to moja mama lubi czasem posłuchać niektórych kawałków EldoKi. |
_________________
 |
|
|
|
 |

Dołączył: 20 Sty 2011
Posty: 31 Skąd: Rydułtowy
Stan zjarania:

Poziom: Degustator
|
Dodany: 2011-01-31, 22:27
|
|
|
Mnie w ogóle tata zajarał miłością do rapu Na początku to był zagraniczny szit, ojciec był (i jest nadal) wielkim fanem Eminema i dlatego te brzmienia od małego nie były mi obce Do polskiego rapu sam już dojrzałem, chociaż pierwszą składankę z Grammatikiem, OSTRym czy Łoną też dostałem od tatusia Mama zawsze miała inne podejście - tak jak już to ktoś pisał, rap to dla niej przede wszystkim wulgaryzmy i bezsensowne teksty do niepasującej pod nie muzyki |
_________________ http://www.myspace.com/microsrap
http://www.youtube.com/microsrap |
|
|
|
 |

Stan zjarania:

Poziom: Poznaje
|
Dodany: 2011-02-01, 10:24
|
|
|
U mnie natomiast to nie było tak , że rodzice nie tolerują rapu.Każdy u nas w domu słucha swojego i ma swój styl.Czasem wspólnie gdzieś przy stole się posprzeczamy, ale to chyba normalne.Rapem zajarał mnie kuzyn w 2003 i tak aż do dzisiaj.Nie zapomne kiedy kupowało się brawo dla marnych sześciu lipnych hitów z UMC :lol: |
|
|
|
 |

Dołączył: 16 Lut 2011
Posty: 118 Skąd: Chojnów Piwa: 6/16
Stan zjarania:

Poziom: Zapaleniec
|
Dodany: 2011-02-17, 00:02
|
|
|
U mnie z rapem jest "Paweł ścisz te przekleństwa" po za tym nic nie mają przeciwko |
|
|
|
 |

Stan zjarania:

Poziom: Poznaje
|
Dodany: 2011-03-11, 00:29
|
|
|
Nie mają nic przeciwko.Mama nawet lubi,ale nie słucha,jedynie jak do pokoju wejdzie... |
|
|
|
 |

Dołączył: 13 Kwi 2011
Posty: 99 Piwa: 11/1
Stan zjarania:

Poziom: Obeznany
|
Dodany: 2011-04-13, 19:48
|
|
|
U mnie luz, choć do tej pory słyszę często "Ścisz to kur*a". Co innego kiedyś. Kiedyś kiedyś to było Gestapo w domu, milion wersów i słów w piosence, a rodzic i tak usłyszy wulga i k*rwę. |
_________________
Tworze grafikę na zamówienie, pisać.
Chelsealive.pl/forum - Moje forum, zapraszam. |
|
|
|
 |

Dołączył: 13 Kwi 2011
Posty: 1377 Skąd: Suwałki Piwa: 54/30
Stan zjarania:

Poziom: Detonator
|
Dodany: 2011-04-21, 23:11
|
|
|
Ja z tatą posłcham Elda czy Echinaceii, czasem OSTRego ale to rzadko bo jak wiadomo Adam lubi sobie siarczyście zakląć w kawałkach. Ogólnie to jak kupuje płyte to często pierwszy raz razem słuchamy. Nie jest źle. |
_________________
 |
|
|
|
 |

Dołączył: 13 Kwi 2011
Posty: 99 Piwa: 11/1
Stan zjarania:

Poziom: Obeznany
|
Dodany: 2011-04-22, 12:40
|
|
|
Właśnie sie dowiedziałem, że moj Ojciec lubi Słonia |
_________________
Tworze grafikę na zamówienie, pisać.
Chelsealive.pl/forum - Moje forum, zapraszam. |
|
|
|
 |

Dołączył: 16 Lut 2011
Posty: 118 Skąd: Chojnów Piwa: 6/16
Stan zjarania:

Poziom: Zapaleniec
|
Dodany: 2011-04-22, 22:12
|
|
|
U mnie nie jest źle po za tym " Z cisz te przekleństwa !" |
|
|
|
 |

Dołączył: 13 Kwi 2011
Posty: 1377 Skąd: Suwałki Piwa: 54/30
Stan zjarania:

Poziom: Detonator
|
Dodany: 2011-04-23, 10:57
|
|
|
Wasi Rodzice wiedzą, że nagrywacie ? |
_________________
 |
|
|
|
 |

Dołączył: 06 Mar 2011
Posty: 448 Skąd: Manchester/Ostrowiec Św. RSCH Otrzymał 12 piw(a)
Stan zjarania:

Poziom: Pro smoker
|
Dodany: 2011-04-23, 14:49
|
|
|
U mnie tak i nie mają nic przeciwko temu, wręcz przeciwnie wolą że zajmuje się tym niż mam ćpać czy pić pod sklepem jak żul Wole hajs przeznaczyć na sprzęt niż tracić na bzdety |
_________________ Patrz Komu Ufasz... |
|
|
|
 |

Dołączył: 13 Kwi 2011
Posty: 1377 Skąd: Suwałki Piwa: 54/30
Stan zjarania:

Poziom: Detonator
|
Dodany: 2011-04-23, 17:14
|
|
|
Mój tata np właśnie podobnie, że woli jak młodzi robią coś takiego niż jakieś głupstwa.. ale nwm jak by zareagowali na to, że nagrywam i póki co im tego nie powiedziałem. |
_________________
 |
|
|
|
 |

Stan zjarania:

Poziom: Poznaje
|
Dodany: 2011-04-25, 21:51
|
|
|
Do teraz myślą, że rap to tylko brzydkie słowa, ale nigdy nie miałem problemów z tym, żeby słuchać takiej muzyki. Zwykle byli neutralnie do tego nastawieni, a z czasem jak stawałem się coraz starszy, przestali w ogóle coś o tym mówić, jest im to obojętne. Akurat nie dziwię się, jeśli rodzice mają negatywne nastawienie do takiej muzyki, dzieciaki w wieku gimnazjalnym zwykle rozumieją ją dosłownie i robią głupoty. Muzyka ma na ludzi ogromny wpływ, szczególnie w młodym wieku i kształtuje nas. Dlatego nie wiem czy się śmiać czy płakać jak widzę dzieci idące z podstawówki, mające na telefonie Peje, Firme czy innych cudownych raperów. |
|
|
|
 |

Dołączył: 13 Kwi 2011
Posty: 1377 Skąd: Suwałki Piwa: 54/30
Stan zjarania:

Poziom: Detonator
|
Dodany: 2011-04-26, 00:38
|
|
|
Jaa to widzę codziennie w gimnazjum... nic w tym śmiesznego raczej nie ma. |
_________________
 |
|
|
|
 |

Dołączył: 30 Sty 2011
Posty: 2026 Skąd: Gryfów Śląski Piwa: 70/82
Stan zjarania:

Poziom: Holender ;)
|
Dodany: 2011-04-26, 11:33
|
|
|
| Ronse napisał/a: | | Dlatego nie wiem czy się śmiać czy płakać jak widzę dzieci idące z podstawówki, mające na telefonie Peje, Firme czy innych cudownych raperów. |
A ja mam takie samo zdanie co Ronse na ten temat. Dzieciaki nie wiedzą dobrze czym jest rap, a puszczają takie kawałki, że głowa boli.
| Joker napisał/a: | | Jaa to widzę codziennie w gimnazjum... nic w tym śmiesznego raczej nie ma. |
Gimnazjum to inna sprawa, chociaż tam też nie brakuje debili Ale większość ludzi już kuma bazę i wiedzą czego słuchają. |
_________________
 |
|
|
|
 |

Stan zjarania:

Poziom: Poznaje
|
Dodany: 2011-04-26, 12:52
|
|
|
| BorSon napisał/a: | | A ja mam takie samo zdanie co Ronse na ten temat. Dzieciaki nie wiedzą dobrze czym jest rap, a puszczają takie kawałki, że głowa boli. |
Dzieciaki w takim wieku szukają autorytetów, a skoro muzyka Peji czy Firmy jest dla ich pokolenia fajna to chcąc nie chcąc słuchają jej. Jeśli w tekstach jest 'jebać policje' to oni jebią policje bo tak nawinął ktoś fajny. Mimo, że sami z taką policją nie mieli nic do czynienia, a na widok radiowozu w gaciach mają 20kg to będą propagować takie myślenie. Przykre, ale prawdziwe. |
|
|
|
 |

Dołączył: 17 Kwi 2011
Posty: 70 Piwa: 1/2
Stan zjarania:

Poziom: Obeznany
|
Dodany: 2011-04-30, 17:24
|
|
|
Ja mam 3 wujków w policji także nigdy nie byłem za JP.Narazie przyjąłem jako swój obowiązek nawracać ludzi ze szkoły z Pei(bo Firmy nikt nie słucha) na PFK.
Narazie parę osób,pracuje nad następną. |
_________________ Mam swoje zdanie...I chuj mnie obchodzi czy się z nim zgadzasz. |
|
|
|
 |

Stan zjarania:

Poziom: Poznaje
|
Dodany: 2011-04-30, 18:35
|
|
|
szoker77, można by powiedzieć - szlachetna misja. |
|
|
|
 |

Dołączył: 17 Kwi 2011
Posty: 70 Piwa: 1/2
Stan zjarania:

Poziom: Obeznany
|
Dodany: 2011-04-30, 18:51
|
|
|
Robie to bardziej dla siebie bo jak pomyśle że ktoś uważa Peje za lepszego od Fokusa i Magika to cytując Sapkowskiego "Śmiać się chce i rzygać" |
_________________ Mam swoje zdanie...I chuj mnie obchodzi czy się z nim zgadzasz. |
|
|
|
 |

Stan zjarania:

Poziom: Poznaje
|
Dodany: 2011-04-30, 19:11
|
|
|
| szoker77 napisał/a: | | Robie to bardziej dla siebie bo jak pomyśle że ktoś uważa Peje za lepszego od Fokusa i Magika to cytując Sapkowskiego "Śmiać się chce i rzygać" |
No, więc zdania mamy bardzo podobne. Tyle, że ja Fokusa cenie głównie za twórczość PFK, jego solówka już nie przypadała mi tak do gustu, ale to nie temat na taką dyskusję |
|
|
|
 |

Stan zjarania:

Poziom: Poznaje
|
Dodany: 2011-05-03, 15:13
|
|
|
Ja tam tez lajtu nie mam z rapem na kwadracie, mama ciagle nawija ze czego slucham, wylacz to, same przeklenstwa. Ale coż, rap jest moim zyciem i nie przestane go sluchac <3 |
|
|
|
 |

Dołączył: 04 Lut 2011
Posty: 284 Skąd: Poznań Suczysynu! Piwa: 6/1
Stan zjarania:

Poziom: Nałogowiec
|
Dodany: 2011-05-16, 02:21
|
|
|
Ja już jestem w takim wieku, że nie mieszkam z rodzicami więc ogólnie nic nie mówią.
A co do dawniejszych lat.. na początku mama coś tam miała zastrzeżenia gdyż jest bardzo religijną kobietą i przeszkadzały Jej bluzgi i wulgaryzmy - oraz wyśmiewanie religii. Bo swojego czasu słuchałem tylko horrorcore/hardcore rap. Teraz to trochę się zmieniło poszedłem bardziej w globalny i nie rozumie jak jadę z Nią samochodem co rymują to nic się nie "rzuca" wręcz w niektórych przypadkach jak leci Tres Coronas, El Etnna.. to mówi, że całkiem sympatyczne latynoskie dźwięki.
Ogólnie był i jest do tej pory luz - szanuje to czego słucham tak ja szanuje i się nie rzucam, jak jest u Nas, że chce sobie wrzucić swoją ulubioną płytę Krzysztofa Krawczyka czy Grechuty.
| Exu napisał/a: | Właśnie sie dowiedziałem, że moj Ojciec lubi Słonia |
Mój też, jak leci np Szczerze , Piekło .. to tupie nogą i mówi "ale ten, jak On ma Słoński? ciekawie gada" |
_________________
HardkorTeknikMiejskiegoFlowkloru. |
|
|
|
 |
Gibon
Najbardziej ogarnięty user


Dołączył: 13 Maj 2011
Posty: 1800 Skąd: Wroocklyn Piwa: 133/108
Stan zjarania:

Poziom: Nałogowiec
|
Dodany: 2011-05-16, 18:14
|
|
|
hehehe moja mamuska stad ,ze mam dyskografie ostrego wozi w aucie plytki i aktywnie slucha ma tez mega wkretke na oldschool - katowalem ja sluchajac winyli bedac w domu (od 7 prawie lat nie mieszkam w domu) i prosila to nagralem jej Run DMC ,Erike Badu,Cunninlyguist - jak muzyka buja to nie wazne kto to jest i ile ma lat ale polubi - moj stary mieszka w Katowicach (ponoc rapu nie lubi) dalem mu Miuosha - piata strone swiata to slucha bo dla niego to lokalny patriotyzm i kawalki bliskie sercu |
_________________
 |
|
|
|
 |

Dołączył: 14 Maj 2011
Posty: 155 Piwa: 9/2
Stan zjarania:

Poziom: Zapaleniec
|
Dodany: 2011-05-16, 19:09
|
|
|
Ja tam mam lajcik widze ojczulkowi własnie zgrywałem PPA (Podróże Po Amplitudzie) na telefon a Mama też jakoś nie ma uprzedzeń i lubi nawet takie kawałki jak "+ i -" |
_________________ He's Here, He's There, He's Every Fucking Where
Jestem wyje*any w 99%.... 1% to zęby |
|
|
|
 |

Dołączył: 28 Maj 2011
Posty: 4 Skąd: Gdynia
Stan zjarania:

Poziom: Poznaje
|
Dodany: 2011-05-28, 11:57
|
|
|
Tacie nie przeszkadza, sam słuchał Kalibru 44 i Paktofoniki kiedy ja jeszcze byłem malutki i się bawiłem samochodzikami
Moja mama też nawet lubi, ale przy niecenzuralnych tekstach potrafi coś powiedzieć. |
|
|
|
 |

Dołączył: 29 Maj 2011
Posty: 95 Skąd: SUPIEDZ Piwa: 3/9
Stan zjarania:

Poziom: Obeznany
|
Dodany: 2011-05-29, 13:38
|
|
|
jak mialem 10 - 12 lat nie pamietam dokladnie ale gowniarz bylem moja mam wziela moja mp3 i posluchala piosenek to byla w szoku, ja lepek a tam piosenki HG o jaraniu trawy jebaniu policji itp, teraz to juz ja nic nie obchodzi mam 20 lat ;> |
_________________ The
Hate
U
Gave
Lil
Infants
Fuck
Everybody |
|
|
|
 |

Dołączył: 03 Cze 2011
Posty: 4
Stan zjarania:

Poziom: Poznaje
|
Dodany: 2011-06-03, 18:11
|
|
|
Ja mam całkowity luz z muzyką. Zero problemów ze strony rodziców od zawsze słuchałem i będe słuchał co mi się podoba. Co śmieszne jak miałem ze 12 lat to muzyke słuchałem z głośników i zazwyczaj sobie puszczałem peję (czasy gdy jarał mnie jego rap) który jak wiadomo w kawałkach ostro mięsem rzuca. |
|
|
|
 |

Dołączył: 13 Maj 2011
Posty: 152 Piwa: 4/3
Stan zjarania:

Poziom: Zapaleniec
|
Dodany: 2011-06-03, 20:04
|
|
|
Ja mogę słuchać czego chce, chociaż ciągle słyszę że z tego wyrosnę. Czasami rodzicom spodoba się jakiś kawałek. |
_________________ Calling abortion murder in a medical building
But don't give a fuck about bombing Iraqi children |
|
|
|
 |

Dołączył: 13 Maj 2011
Posty: 671 Skąd: PdoN z kreską Piwa: 52/10
Stan zjarania:

Poziom: Odlot
|
Dodany: 2011-06-05, 10:46
|
|
|
Mój tata jakoś nie ma zdania na temat rapu, mama za to oczywiście go nie lubi, ponieważ ufa stereotypom, że Hip Hop to tylko przeklinanie, ludzie w kapturach, którzy tylko chcą obić komuś mordę. Nie wiedzą ile ze sobą niesie ta kultura jak i sama muzyka by pojąć że to coś pięknego. Gdy tylko włączam na sprzęcie jakąś piosenkę od razu jest że mam ty ściszyć albo słuchać na słuchawkach bo mama nie chce słyszeć ciągle "kurwa" czy innych wulgaryzmów. Myślę że gdyby moi rodzicie obejrzeli kilka filmów dokumentalnych i trochę przeczytali o Hip Hopie to przestali by ufać stereotypom tak jak się przekonali do mojego kibicowania. |
_________________ Rasowa Pyra!
"Nie pytaj mnie o jutro, to za tysiąc lat"
Zadaj pytanie Kołczowi! Wejdź tutaj : http://www.formspring.me/Mikoucz |
|
|
|
 |
| rap, rodzice, wasi |
 |
|
|