Więc tak, starałem się pisać żeby to miało sens, w teście jest dużo "sz" , przez co nie mogę zasnąć. Taki eksperyment z mojej strony
Znów
szum szarych liści słyszę szesnastki pisząc
Słyszałem jak szare myszki znów pizdami piszczą
piszą że przecież
szum szumi jak zagłuszona słuchawka
Szczerze zęby szczerze i to już sprawdzam.
Słyszałem też
szum szeptów tu szatana
sprawdzam ten
szum, szukając go z rana.
Szydercze uśmiechy szarych
szumowin
śmierdzą mi szambem weź swój nos owiń.
Szybko stwierdzam że to jest szybka akcja
szybsza niż z dziewczyną pierwsza kolacja.
Strzyga znów dusi mnie szponami w szyje
Szepce coś do uszka że wkrótce mnie zabije
Stwierdzam że to jest straszny koszmar
Nie ma tu szatana ani innych poczwar
Więc znów szepce w uszko bym szybko ...