...
Wdech, Wydech, Złap powietrze.
Słowo w słowo, z kopią wierne
To nie jest tak, Niewidac?[stop]
Ze starym podejsciem, w te gre grasz.
kapitan idzie na dno, wpadasz w bagno.
Stop! nie pomyl mojego slowa realnego.
Fatum złego? nie chcianego? wczesniej karanego?
Lepiej nie wtracaj sie!
Bo nie spotkasz juz Magika, juz nie zagra Paktofonika.
Zanika ci puls, gubisz sie tu.
Przeczytaj dwa razy, to nie bedziesz sie skarzyl.
Uważaj bo sie spazysz, Ty nic nie znaczysz.
ciagle sie skarzysz na naszych braci.
Ostatni dzien sie wlasnie wypali.
Zyjemy
razem, Reprezsentujemy to!
W naszych karkach HipHop!
Na blokowiskach, na majki bitwa
x2
Nie kryj sie w sobie.
To nie braga ...