Większość osób twierdzi, że po co tracić czas, oraz pieniądze po to, aby zdobyć fizyczną postać jakiegoś albumu, skoro można dorwać go z sieci wiedząc, że i tak się nie przetrze leżąc gdzieś w przestrzeni dysku twardego. Jakie macie ogólnie do tego podejście. Jeżeli macie kilka albumów na zbyciu, bądź też ostatnio udało wam się coś dorwać z półki w sklepie, to pochwalcie się swoim dorobkiem.