1.
Pewna dziewczyna wróciła w stanie smutnym
robiła chłopakowi jazdy już od futryn.
Ten nie mógł znieść takiego stanu rzeczy
wyszedł z domu nie mówiąc żadnej treści
Dzwoniła do niego on nie odbierał swojej Nokii
w słuchawkach szedł tam gdzie go prowadziły nogi
Anka też się wkurwiła, a że był piątek
wyszła na imprezę, nie wiedząc że to piekła początek
Chłopak szedł dalej, trochę myśl o niej
ale w takiej perspektywie, ze to już koniec
Miał wszystko w tyle idąc tak na przód
Szedł tak sam nie słuchając sumienia rozkazów
Serce mu mówiło, żeby zawrócił do domu
Anka w tym czasie, wyszła nie mówiąc nic nikomu
Tu się na razie część pierwsza kończy
smutno, bo prócz gniewu ich teraz nic nie łączy
....
2.
Opowiem ...