Sorry za tytuł, ale chyba najlepiej obrazuje ten tekst :D Dosyć osobiste wersy wyszły spod mojego długopisu, a później klawiatury. Komentujcie jak treściowo, jak technicznie. Wiecie ocb :)
Mam zamiar go niebawem nagrać jak większość ostatnich tekstów, które tu wrzucałem :P
:: Mówi BorSon, od roku tutaj stoję
długopis w dłoni, a wersy to naboje
te papierowe zwoje, skreślone linijki
to dzięki nim osiągam dobre wyniki
nie jestem nikim, jestem BeDoEn
i łap to człowieku, bo ucieka Ci jak hel
jak siła Zen jestem nie do przejścia
więc nie próbuj ziom, bo nie ma drugiego podejścia
żyję w Polsce, mieście zwanym G-Town
które nie jest takie szczodre, jak na ostatnich płytach
ale chuj w to, bo nie rzucam słów na próżno
a wszystkim moim wrogom gul skacze już tam równo
robię liryczny ...